Zapalenie stawów to choroba, która zaczyna dotykać wiele osób. Jeśli patrzymy na młode osoby, które z odkrytymi nogami i stopami paradują na dużych mrozach to sami wiemy jak się to w przyszłości zakończy. Te osoby nie są tego świadome i podążają za modą, która będzie ich bardzo dużo kosztowała. RZS to reumatoidalne zapalenie stawów, które dawniej nosiło nazwę gościec przewlekły i jest chorobom tkanki łącznej i ma podłoże autoimmunologiczne.  Jeśli bolą nas stawy albo sztywnieją to szanse na to, że dopadła nas właśnie taka choroba są bardzo duże. Nie do końca wiemy skąd się bierze RZS, ale lekarze sądzą, że może to być coś związane z genetyką oraz defektem układu odpornościowego. Te osoby, które narażone są na stres, a do tego palą papierosy zwiększają swoje ryzyko zachorowania na tę chorobę.  U nich przebieg choroby jest też o wiele cięższy niż w innych przypadkach. Dzisiaj mało, kto się nie stresuje, dlatego nie wróży do dla nas nic dobrego.  Jeśli chodzi o wiek, w którym można zapaść na tę chorobę to pojawia się to pomiędzy 30, a 50 rokiem życia.  Ciekawostką jest to, że panie są nawet cztery razy bardziej narażone na występowanie RZS niż panowie.

Najczęstsze objawy RZS

Może się u nas pojawić stan podgorączkowy, a nawet uczucie osłabiania. Jeśli bardzo szybko się meczymy i nie mamy apetytu to możemy podejrzewać, że mamy problemy ze stawami i RZS. Bardzo często pojawia się również zmniejszenie masy ciała oraz bóle mięśni. Problem polega na tym, że opisane powyżej objawy mogą dotyczyć większości chorób, na jakie zapadamy i tylko wykonanie badań może nam wskazać czy mamy RZS czy jest to coś innego. Dopiero, kiedy podczas chodzenia zaczną się u nas pojawiać bóle, obrzęki czy zapalenia stawów to wtedy będziemy wiedzieć, co jest tego przyczyną. Nie bagatelizujmy już tych pierwszych objawów, bo z czasem będzie jeszcze gorzej. Im bardziej zaawansowane jest stadium choroby tym trudniej i dłużej się ją leczy, a my przy tym będziemy bardzo cierpieć, dlatego działajmy wcześniej, kiedy nie jest z naszym zdrowiem jeszcze tak źle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *